Menu

to tylko jeden dzień

Z każdego dnia staram się wygospodarować cząsteczkę światła. Staję na nim jak na szczeblu drabiny i tak sobie idę ciesząc się co raz szerszym horyzontem

Rozmowy z Kotem (I)

jerzyfafara

Kąpałem się, co u mnie oznacza pół godziny czytania w wannie. Dwa razy dziennie, czasem gdy żona nie widzi trzy. Szkoda jej wody czy co? Czytam. Akurat był to mój ukochany Joseph, a ten , ten ze zdjęcia, miauczy, miauczy i miauczy. Odłożyłem książkę. Spojrzał mi głęboko w oczy - o właśnie tak i mówi do mnie ludzkim głosem, możecie uwierzyć? 10 stycznia jakby nic nie znaczyło dla niego dwa tygodnie dzielące nas od Wigilii i już miałem mu dać w te wąsiska a on zupełnie mnie zaskoczył i mówi ... tęsknię... - Tęsknisz kocie? - Tak... tęsknię za jaskółkami.- Coś takiego? A niby czemu to akurat za jaskółkami, mało to jest na świecie , nawet kocim, rzeczy za którymi można tęsknić? Przecież jadłeś przed momentem grubasie? - Nie w tym rzecz - miauknął nic nie robiąc sobie z mojej uwagi dotyczącej jego talii, chociaż oblizał się  - Patrząc na jaskółki uświadamiam sobie jak dużo koty mają z nieba. - Też coś. Co ma kot wspólnego z niebem i skrzydłami jaskółek? - Jak to pisarzyno, a puszystość chmur, ich ciemna tajemnica życia i to co w nich bije. Nie wiesz o tym, że w chmurach nieba rodzą się kocie serca i każdy kot gdy zadziera głowę do góry wypatruje jaskółek żeby pod ich skrzydłami wrócić i tam wysoko nad całą ulicą, miastem i światem jeszcze raz w życiu tak spokojnie sobie postukać. Wiesz człowieku, że to wtedy na ziemię spada ciepły deszcz. O cholera - pomyślałem chyba, za gorącą kąpiel sobie dzisiaj wziąłem...joseph_roth

© to tylko jeden dzień
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci