Menu

to tylko jeden dzień

Z każdego dnia staram się wygospodarować cząsteczkę światła. Staję na nim jak na szczeblu drabiny i tak sobie idę ciesząc się co raz szerszym horyzontem

Hospicjum I

jerzyfafara

Przyjeżdżam tu od ponad roku. Czasem codziennie, czasem dwa, trzy razy w tygodniu. Zaczynałem od drugiego piętra później było trzecie, czwarte, trzecie, czwarte, trzecie i jeszcze raz czwarte. To brzmi jakbym wstukiwał cyfry kodu: 2-3-4-3-4-3-4. I co... więcej

Rozmowy z Kotem (I)

jerzyfafara

Kąpałem się, co u mnie oznacza pół godziny czytania w wannie. Dwa razy dziennie, czasem gdy żona nie widzi trzy. Szkoda jej wody czy co? Czytam. Akurat był to mój ukochany Joseph, a ten , ten ze zdjęcia, miauczy, miauczy i miauczy. Odłożyłem książkę.... więcej

Dyktator

jerzyfafara

Czytam dzienniki  Sandora Maraia i natrafiam na taki cytat : Jeśli ktoś jest cesarzem w Chinach , to jest chińskim cesarzem. Jeżeli ktoś jest szaleńcem w Berlinie i wyobraża sobie, że jest chińskim cesarzem: to jest szaleńcem. Ale jeśli ktoś jes... więcej

koniec roku

jerzyfafara

Koniec roku. Za oknem 2 stopnie mrozu. Trochę śniegu. Hetmańska w szaliku pod szyją. Jutro Sylwester. Nie myślę o zabawie, fajerwerkach, konfetti. Staram się znaleźć jedną myśl, która poprowadziłby mnie przez dzień. Tylko przez jeden dzień. A później... więcej

Stół

jerzyfafara

  Odwieczne pytanie: z czym kojarzy się dom? Mnie ze stołem. Ten stał zawsze w naszym domu. Dębowy. Prostokątny z szufladą zamykaną na klucz, który - nawet nie wiadomo kiedy - przy kolejnych przeprowadzkach zaginął. Po przeprowadzce ze Staszica... więcej

© to tylko jeden dzień
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci